SPRZEDAJĄCY MUSI ZAPŁACIĆ PROWIZJĘ, NAWET JEŻELI ZREZYGNUJE
ZE SPRZEDAŻY
Pośrednik wygrywa sprawę o zapłatę prowizji za sprzedaż
rancza o wartości 8,5 miliona dolarów.
Autor: Robert Freedman
Sprawa: biuro
pośrednictwa Clancy przeciwko Rubick
Sąd Apelacyjny Stanu
Michigan
Sąd nakazał właścicielowi
nieruchomości, który po zaakceptowaniu oferty nabywcy zmienił zdanie na temat
sprzedaży działki, aby podpisał umowę sprzedaży i zapłacił prowizję
pośrednikowi.
Klient zgłosił do sprzedaży działkę
o powierzchni 72
hektarów głównie niezagospodarowanego gruntu. Właściciel
sąsiedniej parceli wyraził chęć zakupu 36 hektarów i
sprzedający zaakceptował jego ofertę. Pośrednik reprezentował obie strony
transakcji. Właściciel działki nie stawił się na podpisanie aktu notarialnego,
ponieważ zmienił zdanie co do sprzedaży, po tym jak jego żona powiedziała, że
opuści go, jeżeli transakcja dojdzie do skutku. Ponadto stwierdziła, że nieruchomość
na mocy odrębnej umowy prawnej stanowi jej zabezpieczenie na wypadek śmierci
męża i że nie wyraża ona zgody na sprzedaż.
W międzyczasie, pomimo, że
sprzedający zmienił zdanie, pośrednik nadal oferował do sprzedaży pozostałą
część nieruchomości, w wyniku czego zgłosiło się kilku potencjalnych nabywców
oferujących żądaną przez niego cenę.
Pośrednik skierował do sądu pozew o
zapłatę prowizji z tytułu obu transakcji, w tym również tej, która nie doszła
do skutku. Swoje żądanie uzasadniał tym, że znalazł nabywcę, który był w stanie
kupić nieruchomość, chciał ją kupić i był gotów podpisać umowę – co według
prawa stanu Michigan jest wystarczającą przesłanką do żądania zapłaty prowizji.
Sąsiad, który złożył ofertę kupna, również skierował sprawę do sądu domagając
się zawarcia umowy kupna.
Sąd zdecydował, że część działki
musi być sprzedana sąsiadowi, który złożył ofertę i że pośrednik musi otrzymać
prowizję za tę transakcję. Jednocześnie sąd odrzucił żądanie pośrednika
otrzymania prowizji od sprzedaży pozostałej części działki.
Pośrednik i sprzedający złożyli
apelację od wyroku. Sprzedający podnosił, że pośrednik w niewystarczający
sposób ujawnił fakt reprezentowania obu stron transakcji i z tego powodu nie
nabył prawa do otrzymania prowizji oraz, że sąsiad nie nabył prawa własności,
ponieważ żona sprzedającego nie wyraziła zgody na transakcję i nie podpisała
umowy.
Sąd Apelacyjny Stanu Michigan potwierdził
rozstrzygnięcie sądu niższej instancji, stwierdzając, że pośrednik otrzymał
pisemną zgodę klientów na reprezentowanie obu stron transakcji. Sąd podtrzymał
także opinię, że pomimo iż nieruchomość została prawnie ustanowiona jako
zabezpieczenie żony na wypadek śmierci męża, do zawarcia umowy nie była potrzebna
jej zgoda. Oddalił jednak pozew pośrednika o zapłatę prowizji z tytułu
znalezienia klienta gotowego kupić drugą część działki, ponieważ nastąpiło to
już po poinformowaniu pośrednika przez sprzedającego, że wycofuje ofertę
sprzedaży nieruchomości.
***
UMOWA POŚREDNICTWA MOŻE POMÓC UNIKNĄĆ NIEPOROZUMIEŃ Z
KLIENTEM
Jak należy postąpić,
kiedy dwóch klientów chce kupić tę samą nieruchomość?
Autor: Bruce Aydt
PYTANIE: Ostatnio pokazałem dom klientowi,
który zdecydował się przedstawić ofertę zakupu. Później pokazałem tę samą
nieruchomość innemu klientowi, który także zdecydował się złożyć ofertę zakupu.
Czy w tej sytuacji naruszyłem przepisy Kodeksu etyki zawodowej?
ODPOWIEDŹ:Po pierwsze musisz zadbać o przejrzystość
swojej relacji z każdym klientem. Punkt 1-2 Standardów zawodowych
pośredników w obrocie nieruchomościami stwierdza, że klient jest to
"osoba fizyczna (osoby fizyczne) lub osoba prawna (osoby prawne), z którą
pośrednika lub firmę zatrudniającą pośrednika łączy umowa pośrednictwa lub inna
podobna relacja prawna".
Jeżeli obaj potencjalni nabywcy są
twoimi klientami, to zgodnie z artykułem 1 Kodeksu masz obowiązek
"chronić i reprezentować interesy każdego klienta". Jeżeli masz z
każdym z nich zawartą pisemna umowę pośrednictwa, to powinna ona precyzować
sposób postępowania w sytuacji, gdy obaj składają ofertę kupna tej samej
nieruchomości.
Większość umów pośrednictwa zawiera
przepis zezwalający pośrednikowi na pokazywanie tej samej nieruchomości wielu
klientom. Jeżeli nie masz zawartej pisemnej umowy lub jeżeli nie zawiera ona
informacji o twoich obowiązkach w podobnej sytuacji – narażasz się na potencjalny
konflikt interesów.
Pierwszy klient, któremu pokazałeś
nieruchomość, może twierdzić, że pokazując tę samą nieruchomość drugiemu
klientowi zanim zdążył on złożyć ofertę kupna, wykazałeś się brakiem dbałości o
jego interesy. Jednak gdybyś nie pokazał nieruchomości drugiemu klientowi,
uważałby on, że nie przekazując mu informacji o ofercie, która spełnia jego
oczekiwania, źle reprezentowałeś jego interesy.
Aby uniknąć takiej sytuacji,
powinieneś omówić ją z klientami w momencie rozpoczynania z nimi współpracy.
Być może tego typu sytuacje są regulowane przepisami obowiązującymi w twoim
stanie. Jednak najlepszy sposób uniknięcia problemu polega na umieszczeniu
w umowie pośrednictwa przepisu precyzującego twoje obowiązki w podobnej
sytuacji.