W dniu 24 lutego 2009 roku
odbyło się śniadanie prasowe Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości na temat
bieżącej sytuacji na rynku mieszkaniowym.
|

Przybyłym przedstawicielom mediów
zostały zaprezentowane statystyki przygotowane w oparciu o rzeczywiste
transakcje z lokalnych systemów MLS.
Dwa lata temu podczas
śniadania prasowego w 2007 roku (link http://www.pfrn.pl/page/308)
środowisko pośredników pierwsze sygnalizowało objawy późniejszego
załamania cen, gdy w mediach dominowały zachęty do kupowania nieruchomości
głównie w celu, zarabianiu na inwestycji. Praktyka pokazała, że to pośrednik
najlepiej wyczuwa rynek bo jest z nim w bezustannym kontakcie. Doświadczenie
pośredników i ich bezpośredni kontakt z klientem jest nieocenionym źródłem
informacji pozwalającej nie tylko ocenić bieżący stan rynku ale i w miarę
trafnie przewidywać co się stanie w najbliższych miesiącach.
|

Trójmiejski rynek nieruchomości
prezentował
Jerzy Oleszczuk – Prezes
Pomorskiego SPON:
„Początek roku 2008
napawał optymizmem i nadzieją na dalszy ciąg hossy w nieruchomościach. Łatwość
udzielanych kredytów mieszkaniowych, wyścig banków w sprzedaży i obniżaniu
wymogów budził pewne obawy. Kredyty często udzielane były osobom, które nie
posiadały jakichkolwiek środków (na opłaty, koszty zakupu, remont). Finansowane
były wszelkie opłaty. Klienci nie posiadający środków własnych kupowali
mieszkania często nie bacząc na cenę gdyż była ona tak samo wirtualna dla nich
jak kwota kredytu. Przy udziale kredytu kupowano w 2008 roku ponad 90 %
mieszkań. Sytuacja taka spowodowała wzrost cen mieszkań do poziomów często
absurdalnych. Druga połowa roku to powolne wycofywanie się banków i zaostrzenie
kryteriów kredytowych. Powodowało to spowolnienie obrotu nieruchomościami. Coraz
częściej sporządzano aneksy i wydłużano czas transakcji. Koniec roku to sztywne
stanowisko banków, zaostrzenie procedur kredytowych, powodujących ograniczenie
źródeł finansowania nabycia nieruchomości. Ilość klientów nabywających spada.
Pojawia się więcej ofert na rynku.
Rok 2008 to
obniżenie o około 10 - 20 % ilości zawieranych umów. Biorąc pod uwagę średni
czas sprzedawanych nieruchomości i często około 20-40 dniowy okres oczekiwania
na kredyt sytuacja opisana powyżej nie ma swojego odzwierciedlenia w
przedstawionych zestawieniach dla naszego regionu.”
|
Ksenia
Zacharewicz –
członek zarządu BCK SPON przedstawiła informacje na temat śląskiego rynku
nieruchomości:
‘Początek roku 2008 do
października 2008 był to zdecydowany wzrost popytu, duże zainteresowanie
lokalami mieszkalnymi spowodował dalszy wzrost cen, sytuacja zmieniała się od
października, mniejsze zainteresowanie mieszkaniami, mniej kupujących, trudniej
dostępny kredyt hipoteczny. Końcówka roku to bardzo duży spadek obrotu lokalami
mieszkalnymi. Ceny mieszkań z rynku wtórnego do końca roku spadły do ok. 10%,
większe spadki cen i upusty zauważalne były na rynku pierwotnym.”
|
Janusz Schmidt – Prezes
Warszawskiego SPON przybliżył sytuacje na stołecznym rynku:
„Jak wynika z danych
warszawskiego SPON, za średnie stołeczne wynagrodzenie (w ubiegłym roku 4,202
zł) można było kupić niecałe pół mkw. Według Janusza Schmidta. - Miesięczny
dochód powinien pozwalać na zakup jednego mkw., jeśli byłoby to więcej - na
pewno wzrósłby popyt na mieszkania.”
|
Aleksander Scheller – Prezydent PFRN
jako przedstawiciel poznańskiego rynku nieruchomości:
„Podstawowym pytaniem
pośredników stało się pytanie o promesę kredytową klienta kupującego. Wstępne
oceny banku i płynące informacje ustne o możliwości uzyskania kredytu przestały
być podstawą wiarygodności nabywcy.”
|
Tadeusz Maskulanis przedstawiciel
Dolnośląskiego SPON przygotował informację na temat sytuacji na wrocławskim
rynku mieszkaniowym:
Moje obserwacje
rynku nieruchomości we Wrocławiu pozwalają mi stwierdzić, że w 2008r na rynek
zgłoszonych było około 20% więcej mieszkań deweloperskich w stosunku do 2007
natomiast rynek wtórny zatrzymał się w zgłaszaniu sprzedaży nie godząc się na
proponowane przez pośredników niższe ceny. Tylko sprzedający, będący w sytuacji
przymusowej zostali przy zamiarze sprzedaży nawet za niższą cenę. Pierwsze
miesiące 2009r pozwalają przypuszczać, że sytuacja na rynku wtórnym zaczyna się
normować, mamy więcej zgłoszeń sprzedaży w cenach adekwatnych do aktualnej
sytuacji na rynku. Obserwujemy również zwiększenie zainteresowania kupujących,
jest to grupa uczestników rynku posiadająca własne środki
finansowe.
|
W konferencji prasowe wzięli również
udział członkowie Zarządu PFRN: Barbara Litobarska – Jama (Wiceprezydent),
Janusz Lisiecki (Wiceprezydent),
Teresa Konowska (Członek zarządu),
Krystyna Prokaziuk (Członek Zarządu)
|
|