Powakacyjne spotkanie z dziennikarzami zorganizowane przez Polską Federację Rynku Nieruchomości odbyło się 5 września br. w siedzibie PFRN. Podczas śniadania prasowego poruszyliśmy wiele kluczowych tematów, które mają wpływ na rynek nieruchomości, przedstawiliśmy nasze prognozy i opinie dotyczące następujących zagadnień:
Czy i jak sytuacja na amerykańskim rynku nieruchomości może wpłynąć na rynek polski?
„Przyczyną kryzysu w USA są tzw. kredyty subprime, przyznawane osobom o znikomej wiarygodności kredytowej. Gdy już wszyscy, których było na to stać, kupili domy, banki i firmy pośrednictwa kredytowego zaczęły pożyczać ludziom niebędącym w stanie spłacać zobowiązań. Kiedy wartość domów przestała rosnąć, wzrosła podaż nieruchomości, których nikt nie chciał kupić - tłumaczą eksperci z PFRN.”
Puls Biznesu 11.09.2007
Wpływ planowanych zmian ustawowych przekształcających w obrębie miast grunty rolne na tereny budowlane na faktyczną podaż i ceny terenów budowlanych
|
„Procedura podziału nieruchomości jest bardzo zbiurokratyzowana i na decyzję o podziale trzeba czekać kilka, a często nawet kilkanaście miesięcy. Najgorzej jest w dużych miastach, gdzie buduje się najwięcej - mówi
Tomasz Lebiedź , członek zarządu Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości” Gazeta Prawna 11.09.2007
|
„Należałoby np. obniżyć lub znieść opłaty adiacenckie i rentę planistyczną, bowiem te swojego rodzaju podatki pobierane przez gminy blokują inwestycje - mówi
Janusz Schmidt , wiceprezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomościami. Wyjaśnia, że ludzie posiadający działki budowlane nie chcą ich sprzedawać przez pięć lat od uchwalenia planów zagospodarowania przestrzennego, po to, by uniknąć tych opłat.” Gazeta Prawna 06.09.2007
Aktualna sytuacja na rynku nieruchomości mieszkaniowych w Polsce
|

„W Poznaniu ceny mogą do końca roku wzrosnąć o kilka złotych na każdym metrze, mimo że liczba nowych mieszkań z roku na rok rośnie - w tym roku na rynek trafi 2,1 tys. lokali w budownictwie wielorodzinnym i ok. 950 domów jednorodzinnych. Pośrednicy spodziewają się także ok. 16 tys. transakcji na rynku wtórnym. Średnio w sierpniu nowe mieszkania kosztowały w tym mieście 7 tys. zł za metr. - Rynek wtórny niewiele ustępuje pierwotnemu, lokale nowsze, wybudowane po 1990 roku, kosztują ok. 7,8 tys. zł za mkw., a starsze ponad 6 tys. zł - mówi
Aleksander Scheller , prezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.” Rzeczpospolita 10.09.2007
„We Wrocławiu wzrosło zainteresowanie apartamentami o wysokim i bardzo wysokim standardzie. Kupują je m.in. zagraniczne koncerny działające w mieście i okolicach, przeznaczając na mieszkania dla menedżerów. Firmy, które u nas inwestują i przenoszą tu swe siedziby, poszukują także nieruchomości do wynajęcia — opowiada
Jan Mikita , wiceprezes Dolnośląskiego Stowarzyszenia Pośredników”
Puls Biznesu 11.09.2007
|

„W Krakowie stawki, po letniej korekcie, idą w górę, przekraczając w Śródmieściu 13 tys. zł za mkw. Lokale o najgorszym standardzie, w wielkiej płycie kosztują ok. 5,6 tys. zł. - Ostatnio sporo osób decyduje się na zakup lokum właśnie w wielkiej płycie. Popularnością cieszy się Nowa Huta, która do tej pory nie wzbudzała dużego entuzjazmu - twierdzi
Jacek Nowak z Małopolskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami.” Rzeczpospolita 10.09.2007
„Od początku bieżącego roku ceny nieruchomości w Trójmieście, choć ciągle nieco rosną, ulegają stabilizacji. W samym Gdańsku mieszkania podrożały od początku roku o ok. 500 zł na metrze, do ok. 5,5 tys. zł. Wyższy wzrost zanotowano w Gdyni, gdzie w 1 semestrze 2007 r. stawki poszły w górę o ok. 1 tys. zł, dochodząc nawet do 6,8 tys. zł. Do największej fali zwyżek doszło jednak w Sopocie i to głównie w czasie wakacji. Mieszkania podrożały w tym nadmorskim kurorcie średnio o 2 tys. zł, z 8,8 tys. zł na 13 tys. zł za każdy metr - Na rynek zaczynają trafiać mieszkania z rynku wtórnego, gdyż inwestorzy uznają, iż ceny już więcej nie wzrosną - mówi
Krystyna Prokaziuk , prezes Stowarzyszenia Pomorskiego Pośredników w Obrocie Nieruchomościami. Podkreśla, że w Trójmieście mieszkania będą ciągle powoli drożeć.” Rzeczpospolita 10.09.2007
|
|